Hugh Grant potrafi być jednocześnie nieporadnym romantykiem, cynicznym celebrytą, politykiem uwikłanym w skandal i wyjątkowo niepokojącym gospodarzem domu. Zebrałem najciekawsze filmy i seriale z jego udziałem, zaznaczając, od których tytułów najlepiej zacząć, jeśli interesują Cię zarówno klasyczne komedie romantyczne, jak i jego późniejsze, znacznie mroczniejsze role.
Najlepszy wybór zależy od tego, jakiego Hugh Granta chcesz dziś oglądać
- Klasyka romansu to „Notting Hill”, „Cztery wesela i pogrzeb” oraz „To właśnie miłość”.
- Najciekawsza przemiana aktorska jest widoczna w „A Very English Scandal” i „Heretic”.
- Na rodzinny seans najlepiej sprawdzi się „Paddington 2”.
- Na thriller wybierz miniserial „Od nowa” albo film „Heretic”.
- Nowsze występy obejmują między innymi „Wonka”, „Dungeons & Dragons: Złodziejski honor” i „Bridget Jones: Szalejąc za facetem”.

Od tych filmów warto zacząć przygodę z Hugh Grantem
Największą popularność przyniosły mu komedie romantyczne, ale sprowadzanie aktora wyłącznie do roli sympatycznego Brytyjczyka byłoby dziś zwyczajnie niesprawiedliwe. Mimo to właśnie od tego etapu najlepiej zacząć, bo pokazuje on jego charakterystyczny styl, nerwowy urok, autoironię i świetne wyczucie komediowego rytmu.
| Film | Rok | Dlaczego warto |
|---|---|---|
| Cztery wesela i pogrzeb | 1994 | Przełomowa rola romantycznego pechowca Charlesa. |
| Notting Hill | 1999 | Klasyczna historia miłosna z księgarzem i gwiazdą filmową. |
| Dziennik Bridget Jones | 2001 | Grant jako czarujący, ale niewiarygodny Daniel Cleaver. |
| To właśnie miłość | 2003 | Świąteczna komedia z rolą premiera Wielkiej Brytanii. |
| Prosto w serce | 2007 | Lekka opowieść o muzyku próbującym wrócić na szczyt. |
„Notting Hill” pozostaje najbezpieczniejszym wyborem
William Thacker, właściciel małej księgarni, zakochuje się w granej przez Julię Roberts gwieździe filmowej. Film działa nie tylko dzięki romansowi, lecz także dzięki bardzo brytyjskiemu poczuciu humoru, drugoplanowym bohaterom i kontrastowi między zwyczajnym życiem a światem celebrytów.
To tytuł, który dobrze znosi upływ czasu. Nie jest pozbawiony sentymentalizmu, ale Hugh Grant umie go przełamać zakłopotaniem i komediową niezręcznością. W mojej ocenie właśnie tutaj jego ekranowy wizerunek romantycznego bohatera został wykorzystany najpełniej.
„Cztery wesela i pogrzeb” oraz „To właśnie miłość”
Pierwszy z tych filmów ma więcej świeżości i brytyjskiego humoru sytuacyjnego. Charles nie jest idealnym amantem, tylko mężczyzną, który długo nie potrafi zdecydować, czego właściwie chce. „To właśnie miłość” jest z kolei bardziej rozbudowaną, świąteczną mozaiką kilku historii, więc Grant nie pozostaje w niej jedynym centrum uwagi.
Warto pamiętać, że „To właśnie miłość” ma nierówny ton. Obok zabawnych i wzruszających historii pojawiają się wątki bardziej gorzkie, dlatego film najlepiej traktować jako komedię obyczajową z romantycznym tłem, a nie wyłącznie lekką bajkę o miłości.
Najlepsze role aktora poza komedią romantyczną
Po latach grania podobnych bohaterów Hugh Grant zaczął świadomie wybierać postacie bardziej niejednoznaczne. Zamiast sympatycznego mężczyzny z kłopotami dostajemy osoby próżne, manipulujące, aroganckie albo zwyczajnie groźne. Ta zmiana nie była nagła, ale szczególnie mocno widać ją od drugiej połowy lat 2010.
| Film | Rola | Charakter seansu |
|---|---|---|
| Rozważna i romantyczna | Edward Ferrars | Klasyczny dramat kostiumowy i subtelny romans. |
| Florence Foster Jenkins | St. Clair Bayfield | Komedia biograficzna z dużą dawką ciepła. |
| Paddington 2 | Phoenix Buchanan | Rodzinna przygoda i bardzo efektowna rola komediowa. |
| Dżentelmeni | Fletcher | Gangsterska komedia Guya Ritchiego. |
| Heretic | Pan Reed | Niepokojący thriller z elementami horroru. |
„Paddington 2” pokazuje jego komediową odwagę
W roli Phoenixa Buchanana Grant parodiuje aktora przekonanego o własnej wielkości. Przebiera się, zmienia charaktery i bawi się przesadą, dzięki czemu dostajemy jedną z jego najbardziej świadomych i energicznych ról komediowych.
To dobry wybór dla całej rodziny, choć młodsze dzieci mogą nie wychwycić wszystkich żartów. Dorośli znajdą tu sporo aluzji do kina, teatru i aktorskiego ego, a sama historia pozostaje przyjemna nawet wtedy, gdy znamy ją z wcześniejszego seansu.
„Dżentelmeni”, „Wonka” i „Dungeons & Dragons”
W „Dżentelmenach” Grant gra Fletchera, który próbuje sprzedać kompromitujące informacje. To rola bardziej bezczelna niż romantyczna, oparta na szybkim dialogu i kontrolowanym chaosie. Aktor nie jest tu klasycznym bohaterem, ale właśnie dzięki temu kradnie część scen.
W „Wonka” pojawia się jako Oompa-Loompa, a w „Dungeons & Dragons: Złodziejski honor” wciela się w Forge Fitzwilliama. Oba występy pokazują, że Grant dobrze czuje się w kinie widowiskowym, zwłaszcza gdy może zagrać postacię przerysowaną i lekko podejrzaną.
„Heretic” to najciemniejsza propozycja
W horrorze „Heretic” dwie młode misjonarki trafiają do domu pana Reeda, granego przez Granta. Film opiera napięcie przede wszystkim na rozmowie, inteligentnej manipulacji i poczuciu, że gospodarz cały czas kontroluje sytuację.
Nie polecałbym tego tytułu osobom oczekującym kolejnej lekkiej komedii. To seans dla widzów, którzy chcą zobaczyć aktora w roli chłodnej, nieprzewidywalnej i momentami przerażającej. Jego elegancja, dawniej kojarzona z romantycznym urokiem, tutaj staje się narzędziem budowania niepokoju.
Seriale z Hugh Grantem, których nie warto pomijać
Najpełniejszą zmianę w jego aktorstwie widać w telewizji. Dłuższy format pozwala mu budować postacie mniej oczywiste, z większą liczbą sprzeczności. Jeśli znasz go głównie z filmów romantycznych, poniższe produkcje mogą być największym zaskoczeniem.
„A Very English Scandal”
Ten trzyczęściowy miniserial opowiada historię Jeremy’ego Thorpe’a, brytyjskiego polityka uwikłanego w skandal i sprawę próby zabójstwa byłego kochanka. Grant gra człowieka eleganckiego, ambitnego i coraz bardziej desperackiego, a jego występ łączy czarny humor z dramatem politycznym.
To moim zdaniem najlepsza rola telewizyjna aktora. Nie dlatego, że postać jest sympatyczna, lecz dlatego, że Grant pokazuje jej lęk, próżność i zdolność do manipulacji bez prostego usprawiedliwiania bohatera.
„Od nowa”
W sześcioodcinkowym thrillerze HBO Grant wciela się w Jonathana Frasera, zamożnego lekarza, którego życie rozpada się po brutalnym morderstwie. Nicole Kidman gra jego żonę, a fabuła prowadzi widza przez śledztwo, kryzys małżeński i pytanie o to, ile naprawdę wiemy o najbliższej osobie.
Grant bardzo dobrze wykorzystuje tu swój dawny wizerunek. Przez długi czas trudno rozstrzygnąć, czy jego bohater jest bezradnym człowiekiem wciągniętym w tragedię, czy kimś, kto od początku ukrywa znacznie więcej. To najlepszy wybór na wieczór z psychologicznym thrillerem.
Przeczytaj również: Joanna Kudzbalska - żona Krzysztofa Ibisza. Prawda o ich związku
„Reżim”
W satyrycznym miniserialu politycznym z Kate Winslet aktor pojawia się jako lider opozycji i były kanclerz. Jest to rola krótsza, ale znacząca, bo Grant nie gra tu kolejnego uroczego Brytyjczyka. Jego bohater ma w sobie zmęczenie, cynizm i polityczną bezwzględność.
„Reżim” jest bardziej groteskowy niż realistyczny. Jeśli lubisz styl „Sukcesji” i historie o władzy, manipulacji oraz absurdach elit, warto dać mu szansę. Jeśli oczekujesz klasycznej fabuły politycznej, przerysowanie serialu może początkowo przeszkadzać.
Co wybrać w zależności od nastroju
Filmografia Granta jest na tyle różnorodna, że wybór najlepszego tytułu zależy głównie od tego, jakiego seansu potrzebujesz. Poniższe zestawienie skraca drogę do decyzji.
| Masz ochotę na | Wybierz | Powód |
|---|---|---|
| Klasyczny romans | Notting Hill | Najbardziej rozpoznawalna ekranowa para i dużo brytyjskiego humoru. |
| Świąteczny film | To właśnie miłość | Kilka historii, romantyczny klimat i znane drugoplanowe postacie. |
| Rodzinny seans | Paddington 2 | Przygoda, humor i świetnie przerysowany czarny charakter. |
| Thriller | Od nowa | Małżeńska tajemnica i stopniowo rosnące napięcie. |
| Horror psychologiczny | Heretic | Minimalistyczna, duszna historia oparta na dialogu i manipulacji. |
| Polityczny dramat | A Very English Scandal | Fakty, skandal i jedna z najbardziej złożonych ról Granta. |
Osoby, które chcą prześledzić jego karierę chronologicznie, mogą zacząć od „Czterech wesel i pogrzebu”, potem obejrzeć „Notting Hill” i „Dziennik Bridget Jones”, a na końcu przejść do „A Very English Scandal” oraz „Heretic”. Taki układ dobrze pokazuje, jak romantyczny bohater przeobraził się w aktora od ról charakterystycznych.
Dlaczego warto wrócić do jego starszych filmów
Największą zaletą starszych produkcji nie jest wyłącznie nostalgia. Grant wnosił do komedii romantycznych coś, czego często brakuje współczesnym filmom tego gatunku, czyli bohaterów z wadami, którzy nie zawsze potrafią powiedzieć właściwą rzecz we właściwym momencie.
Nie każdy tytuł z jego udziałem zestarzał się równie dobrze. Część żartów i schematów obyczajowych może dziś wydawać się przewidywalna, a niektóre historie mocno opierają się na uroku głównej pary. Mimo tego najlepsze filmy nadal działają, bo stoją za nimi dobry dialog, wyraziste postacie i aktorska chemia, a nie sama obecność znanego nazwiska.
Najlepszy seans na początek zależy od jednej decyzji
Jeżeli chcesz zobaczyć Granta w najbardziej klasycznej odsłonie, wybierz „Notting Hill”. Gdy interesuje Cię aktor bardziej ironiczny i odważny, sięgnij po „Paddington 2” albo „Dżentelmenów”. Na najmocniejszą zmianę wizerunku najlepiej zadziałają „A Very English Scandal”, „Od nowa” i „Heretic”.
Moja rekomendacja jest prosta: zacznij od jednego filmu romantycznego i od razu zestaw go z późniejszą, mroczniejszą rolą. Dopiero wtedy widać, że za charakterystycznym zakłopotaniem i brytyjskim wdziękiem kryje się aktor o znacznie większym repertuarze, niż sugerują jego najbardziej znane komedie.
